„Wiesz, kim ja jestem?!” – Skandaliczne nagranie radnego KO wywołało prawdziwą burzę
Awantura w taksówce, groźby, powoływanie się na wpływy i pogarda wobec Ukraińca. To nie jest scenariusz filmu – to prawdziwe zachowanie Piotra Matana, radnego Koalicji Obywatelskiej i dotychczasowego pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego.
Nagranie, które dopiero teraz trafiło do sieci, choć pochodzi z lutego, w ciągu kilku godzin stało się viralem i zmusiło władze do natychmiastowej reakcji.
„Zaraz licencję stracisz!” – kulisy szokującej awantury
Wszystko zaczęło się od banalnej sytuacji – jednej z pasażerek, która schowała jedzenie. Szybko jednak wymknęło się spod kontroli.
Radny Piotr Matan, zirytowany ukraińskim taksówkarzem, zaczął grozić mu utratą licencji. Gdy kierowca zażądał, by pasażerowie opuścili pojazd, padły słowa, które oburzyły całą Polskę:
„Wiesz, kim ja jestem?! Jestem pełnomocnikiem wojewody i asystentem. Zaraz licencję stracisz. Jesteś w moim kraju – masz gwarancję, że stracisz tę licencję!”
Kobiety obecne w taksówce bezskutecznie próbowały uspokoić obu mężczyzn. Doszło nawet do szarpaniny o kluczyki. Cała sytuacja została nagrana.
Natychmiastowe konsekwencje – koniec kariery?
Wojewoda świętokrzyski nie czekał ani chwili. Po konsultacjach z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych Piotr Matan został odwołany ze stanowiska pełnomocnika wojewody.
Platforma Obywatelska zareagowała równie ostro. Rzecznik dyscyplinarny KO zawiesił Matana w prawach członka partii i złożył wniosek o jego całkowite wykluczenie.
W oficjalnym komunikacie władze KO podkreśliły:
„Nie akceptujemy tego typu zachowań, nie akceptujemy powoływania się na wpływy i nie akceptujemy pogardy wobec innych grup społecznych.”
Matan: „Nie wiedziałem, że jestem nagrywany”
Sam zainteresowany do tej pory nie udzielił żadnego wywiadu. Opublikował jedynie lakoniczne oświadczenie, w którym napisał, że nie wiedział, iż jest nagrywany.
Taksówkarz, Ukrainiec prowadzący popularny kanał „pato-streamerski”, sam przyznał w swoim oświadczeniu, dlaczego czekał kilka miesięcy z publikacją filmu:
„Jak wrzucam filmik ze złą sytuacją – nabiera zasięgów. Jak wrzucam coś dobrego – nie nabiera.”
Ostatecznie sam usunął nagranie ze swoich mediów społecznościowych.
Co dalej z Piotrem Matanem?
Mimo że radny stracił już stanowisko przy wojewodzie, wciąż pozostaje radnym. Decyzja o wykluczeniu z Koalicji Obywatelskiej może jednak oznaczać koniec jego politycznej kariery w tym ugrupowaniu.
Sprawa pokazuje w brutalny sposób, jak niektórzy politycy wciąż traktują swoją pozycję – jako tarczę ochronną i broń przeciwko zwykłym obywatelom.
„Wiesz, kim ja jestem?”
Teraz już wszyscy wiedzą. I raczej nikt nie jest z tego dumny.





